Bez kategorii

Soki 100% – wiem co piję

Jeśli wydaje wam się, że terminów sok, nektar i napój można używać zamiennie, jesteście w błędzie. Nie są to synonimy nazw tego samego produktu. W supermarkecie rzadko zwracamy uwagę na to, co napisane jest na opakowaniu – szukamy „czegoś do picia” i zazwyczaj naszą uwagę przykuwa atrakcyjna grafika na pudełku i niska cena. Co kryje się w kolorowym kartonie opatrzonym nachalnymi hasłami reklamowymi? A, to już nas zwykle nie interesuje. W oczy rzucają się liczby: zwykle w takim kartonowo-foliowym opakowaniu jest 100%. Czego? Nie, nie soku – smaku, aromatu, zdrowia oraz innych abstrakcji. Czy naprawdę można dać się złapać na taką reklamę? Co to za ciecz, która zawiera 100% aromatu? A zdrowia? Dlaczego teraz, czytając ten tekst, widzimy, że 100% smaku to nie to samo co 100% soku, a kiedy pędzimy między sklepowymi półkami jakoś nam to umyka?

Postawmy sprawę jasno: sok, nektar i napój to trzy różne produkty. Każdy z nich spełnia określone warunki. Różnica pomiędzy sokami a nektarami i napojami jest naprawdę duża. Jeśli nie wiecie na co zwracać uwagę podczas zakupów, podpowiadamy.

SOK – składa się wyłącznie z wsadu owocowego i/lub warzywnego. Oznacza to, że w soku jest 100% soku. Warunki takie spełnia sok bezpośrednio wyciskany albo taki, który otrzymuje się poprzez rozcieńczenie soku zagęszczonego wodą – oczywiście muszą być zachowane odpowiednie proporcje. Sok nie zawiera (no, dobrze – nie powinien zawierać) dodatku cukru, sztucznych barwników, aromatów i konserwantów. Trwałość soku w opakowaniu gwarantuje jego pasteryzacja. Na rynku znajdziemy soki w kartonowych opakowaniach, w próżniowych workach – to ostatni krzyk mody – oraz w szklanych bądź plastikowych butelkach. Najlepszy sposób przechowywania soku to oczywiście szkło, dalej worki próżniowe z kranikiem, a dopiero na końcu plastikowe butelki i wyściełane folią kartony. Najsmaczniejszy zawsze jednak będzie sok z owoców świeżo wyciskany – jeśli szukacie „czegoś do picia”, on nie tylko zaspokoi pragnienie, ale także dostarczy niezbędnych witamin i minerałów, które w procesie pasteryzacji często z soku znikają.

Na rynku dostępne są także „soki jednodniowe”. Nie są one pasteryzowane czyli utrwalane termicznie, stąd ich krótki termin przydatności do spożycia, ale także znacznie większa ilość witamin i minerałów niż w przypadku soków pasteryzowanych. Nie są także filtrowane – stąd ich zawiesistość oraz bogactwo błonnika. Soki te muszą być odpowiednio przechowywane i transportowane, żeby uniknąć rozwoju bakterii.

Nektar

Zawiera od 25 do blisko 100% wsadu owocowego i/lub warzywnego. Ale obok tego wsadu mamy jeszcze wodę, substancje słodzące oraz kwas cytrynowy. Podobnie jak sok, nie zawiera sztucznych barwników, aromatów czy konserwantów. Jest za to dosładzany, niekoniecznie cukrem. Jeśli jednak w składzie jest cukier, pamiętajmy, że normy regulujące jego ilość są szerokie – od 15 do aż 159 g/l soku! Z kolei ilość wsadu owocowego nie zależy od widzi mi się producenta, a od gatunku owoców. Jabłka i pomarańcze muszą stanowić min. 50% zawartości nektaru. Czarne porzeczki min. 25%, śliwki min. 30%, a wiśnie min. 35%.

Napój

Zawiera maksymalnie 30% wsadu owocowego i/lub warzywnego. A co poza tym? Oczywiście cukier oraz wszelkie dozwolone prawem (lub po prostu – nie zabronione…) dodatki do żywności jak koloranty (barwniki), aromaty, chemiczne utrwalacze dające bardzo długi termin przydatności do spożycia. To właśnie napoje wyglądają na sklepowych półkach niczym bateria płynów do mycia naczyń albo kolorowych kosmetyków. Mają niespotykane w naturze smaki i barwy, a lista składników na etykiecie nie tylko dystansuje listę Mendelejewa, ale i przyprawia o ból żołądka.

Co warto pić?

Wiecie już, że to nie wszystko jedno czy wybieramy sok, nektar czy napój. „Coś do picia” powinno nie tylko smaczne, ale przede wszystkim zdrowe. Dlatego w naszym sklepie znajdziecie wyłącznie soki spełniające najwyższe standardy jakości. Znakomita większość spełnia warunki umożliwiające im nadanie certyfikatu BIO i/lub ECO. Oznacza to, że na każdym etapie uprawy owoców i warzyw, z których powstały, a potem na każdym etapie produkcji, transportu i przechowywania można mówić o wyjątkowej dbałości producentów soków o środowisko oraz konsumentów.

Soki bez cukru, bez konserwantów, bez zbędnych dodatków smakowo-zapachowych mogą w pierwszym kontakcie robić wrażenie… dziwnych. Zdawać nam się może, że są bez smaku, że czegoś im brakuje. Dlaczego? Bo przywykliśmy do picia tęczowych napojów o niezbadanym składzie, bo do tej pory preferowaliśmy soki i nektary dosładzane, bo soki z kartonu zawsze smakują inaczej niż ich świeżo wyciskane odpowiedniki.

Nie można dokonać radykalnych zmian w diecie bez rezygnacji z fatalnej jakości kolorowych napojów, zwłaszcza gazowanych oraz mocno dosładzanych. „Coś do picia” zawsze pozostaje integralnym elementem naszych jadłospisów i dobrze, żeby było to „coś zdrowego”. Wydaje się, że dobrze trzymać się zasady, że pijemy wyłącznie wodę niegazowaną oraz soki 100% z owoców i warzyw z upraw ekologicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *