Porady

Dlaczego warto jeść kasze?

Kiedyś kojarzona jedynie z przaśnością (archaiczne słowo nie na fb) chłopskich posiłków, szturmem wkroczyła na salony. Kasza, bo niej mowa, a właściwie kasze – bo przecież znamy wiele różnych rodzajów kasz, to zdrowa alternatywa dla nieustannie podawanych do obiadu ziemniaków z wody. Kasza jest zdrowa – każda. Ale i każdy rodzaj kaszy ma inne właściwości, zawiera inne składniki odżywcze i polecany jest osobom z innymi problemami zdrowotnymi. To co łączy wszystkie rodzaje kasz to duża zawartość skrobi rozkładanej w naszym organizmie na glukozę, która stanowi paliwo dla mózgu i wszystkich komórek naszego ciała.

Proces ten jest dość czasochłonny, w związku z tym człowiek, który zjadł michę kaszy przez długi czas będzie miał miłe poczucie sytości. 100g ugotowanej kaszy zaspokaja nasze dzienne zapotrzebowanie na węglowodany.(każdy ma inne zapotrzebowanie na węglowodany, tzn dzieci i dorośli, trzeba doprecyzować czyje zapotrzebowanie pokrywa) Kasze to bogate źródło witamin z grupy B, potasu i magnezu regulujących pracę serca i układu nerwowego oraz żelaza.

Rodzaje kasz

Przyjrzyjcie się charakterystyce poszczególnych rodzajów kaszy i spróbujcie wybrać coś dla siebie. Albo spróbujcie każdej kaszy po kolei – niezwykłe wrażenia smakowe gwarantowane.

Kasza jaglana

Szczyci się mianem najstarszej znanej ludziom kaszy. Otrzymujemy ją z nasion prosa. Czy kasza jaglana ma gluten? Ani grama! Mało tego – uznawana jest za pokarm, który w ogóle nie uczula i jest bardzo lekkostrawny. Te drobniutkie żółte kuleczki mają bardzo dużo białka i najwięcej spośród wszystkich rodzajów kaszy witamin z grupy B oraz żelaza. Warto nauczyć się odpowiednio gotować kaszę jaglaną, żeby nie miała gorzkiego nieprzyjemnego smaku. W tym celu ziarna kaszy należy najpierw wrzucić na sitko i opłukać pod bieżącą zimną wodą a potem przelać je wrzątkiem np. wprost z czajnika.

Tak przygotowaną jaglankę wrzucamy do gotującej się wody zachowując proporcje: 1 szklanka kaszy jaglanej na 2,5 szklanki wody oraz 1 łyżka stołowa oleju na 100g kaszy. Kaszę delikatnie mieszamy i zostawiamy na wolnym ogniu (już bez mieszania) na ok. 20 minut czyli do czasu aż wsiąknie w nią cała woda. Wyłączamy palnik, i zostawiamy kaszę pod przykryciem jeszcze na 10 minut. Gotowe. Możemy podać kaszę jaglaną jako dodatek do obiadu, ale też przyrządzić na słodko. Pomysłów na jaglankę jest tyle, że warto przeczesać sieć w poszukiwaniu inspiracji.

Kasza gryczana

Uchodzi za jedną z najzdrowszych kasz. Powstaje z ziaren gryki (Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała… – tak, to właśnie ta roślina). To także kasza bezglutenowa, doskonała dla osób mających wrażliwy układ pokarmowy oraz cierpiących na nadciśnienie.

Dużo w niej magnezu, cynku, potasu, fosforu oraz białka o wysokiej wartości odżywczej. Kasza gryczana ma bardzo łagodny ale i charakterystyczny orzechowy smak i zapach. Ugotowana na sypko (2 szklanki wody na 1 szklankę kaszy) idealnie współgra z gulaszem, sosem i kiszonym ogórkiem. Fenomenalnie smakuje z kefirem i zsiadłym mlekiem. Jeśli jednak nie uda wam się ugotować jej na sypko, możecie zrobić z niej pasztet albo smarowidło do chleba, nadzienie do pierogów albo placki – podobne do ziemniaczanych. Kasza gryczana także wymaga płukania przed gotowaniem – może być zanieczyszczona kamykami albo innymi ziarnami.

Kasza jęczmienna

Najpopularniejsza w polskiej kuchni, choć gotowany na niej krupnik znajduje coraz mniej amatorów. Najgrubsza kasza jęczmienna to pęczak, najdrobniejsza – kasza perłowa. Pomiędzy mamy jeszcze trzy stopnie rozdrobnienia: grubą, średnią i drobną. W kaszy jęczmiennej jest dużo witaminy PP, która obniża poziom złego cholesterolu. Duża zawartość błonnika sprawia, że wszystkie rodzaje kaszy jęczmiennej poleca się osobom cierpiącym na zaparcia, wzdęcia i zaburzenia trawienia. Wspomniany na początku krupnik przyrządzić można z jednym rodzajem kaszy jęczmiennej albo z dwoma – np. pęczaku i kaszy drobnej. Sam pęczak, charakterystyczna kasza o grubych, nawet po ugotowaniu lekko twardawych ziarnach, doskonale nadaje się sałatek. Spróbujcie także podać go z młodym bobem i świeżo posiekaną natką pietruszki – poezja!

Kasza jęczmienna każdego kalibru doskonale komponuje się z gulaszem, sosem grzybowym czy warzywami. UWAGA: wszystkie kasze jęczmienne zawierają gluten.

Kasza kuskus

To drobna kaszka z pszenicy durum, a więc kasza glutenowa. Nie wymaga gotowania. Kuskus zalewany wrzątkiem, przykrywamy i czekamy aż „naciągnie”. To doskonała baza to wszelkiego rodzaju sałatek oraz dań, które możemy sobie przygotować do lunch boxu. Kuskus ma dużo węglowodanów i białka, ale nie zawiera błonnika. Doskonale smakuje na ciepło i na zimno.

Kasza bulgur

o także kasza pszeniczna, ale w odróżnieniu od kaszy kuskus, zawiera dużo błonnika. Ma także sporo potasu, magnezu i fosforu oraz witamin z grupy B, zwłaszcza kwasu foliowego. Bulgur występuje w trzech odmianach – grubej, średniej i drobnej. Nadaje się zarówno jako dodatek do dań obiadowych, jak i do przygotowania farszów czy wkład do sałatki. Jak gotować bulgur? Kaszę zalewa się lekko osolonym wrzątkiem (1 szklanka kaszy na 2,5 szklanki wody) i gotuje bez przykrycia przez około 7 minut, a potem zostawia się pod przykryciem do spęcznienia.

Dobrze zbilansowana dieta powinna uwzględniać odpowiadający naszym potrzebom rodzaj kaszy. To jeden z tych elementów w naszym jadłospisie, z którego naprawdę nie warto (nie wolno!) rezygnować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *